Na opakowaniach, puszkach, woreczkach albo w menu herbaciarni lub restauracji, przy nazwie herbaty (lub miejscu jej pochodzenia) podawane są enigmatyczne zlepki literek. np. Assam STGFOP. Na pierwszy rzut oka nic to nie mówi. Próby rozszyfrowywania skrótu spełzają na niczym. Wystarczy jednak łyknąć trochę tematu herbat i poczytać, żeby poruszać się w tych nazwach bez problemu.
Przede wszystkim oznaczenia te nie oznaczają smaku herbaty, a jej jakość.
Najpierw herbaty liściaste (Leaf Tea), te lepsze, zawierające całe liście.
GT- Golden Tips, pochodzą z Assamu i Darjeelingu i są to samiutkie koniuszki krzewu herbacianego. Praktycznie nie mają smaku, służą raczej do polepszania wyglądu i wkurzania tych, którzy nie lubią jak im coś w filiżance pływa.
SFTGFOP 1 / FTGFOP- Special Fine Tippy Golden Flowery Orange Pekoe 1 i Fine Tippy Golden Flowery Orange Pekoe... Najczęściej pochodzi z plantacji Darjeeling (wcześniej też z Assam). Bardzo dobra jakość, dobierane z niezwykłą starannością. Delikatny smak. Moim zdaniem herbata dla pedantów, bo listki mają prawie identyczną wielkość.
TGFOP/ TGFOP1- Tippy Golden Flowery Orange Pekoe, albo jak ja wolę rozwijać ten skrót Too Good For Ordinary People. Jeśli zastanawialiście się jak smakuje niebo, to właśnie tak, bo to jest herbata najwyższej jakości pochodząca z Assamu lub Darjeelingu. Jeśli uda Wam się wyhaczyć ją w kawiarni, herbaciarni, albo gdziekolwiek indziej, to bierzcie, bo na prawdę warto, jest zjawiskowo dobra.
GFOP/ GFOP1- Golden Flowery Orange Pekoe. Prawie na pewno pochodzi z Kenii i jest dobrej jakości.
FOP/FOP1- Flowery Orange Pekoe, Herbata drugiej klasy jakości, według norm chińskich dobrej jakości. Listki są dziurawe, zdrewniałe, często dosyć ciemne. Jak herbata z tym dopiskiem jest w karcie i jest droga, to nie warto...
OP Sup.- Orange Pekoe Superior. Bardzo wysokiej jakości herbaty o małych listkach. Oznaczenie to stosuje się tylko i wyłącznie dla herbat pochodzących z plantacji indonezyjskich. Osobiście nie miałem jeszcze okazji spróbować.
OP- Orange Pekoe. Cejlon i Jawa, sztywne, relatywnie długie listki pozbawione wierzchołków (tips). Wierzchołki są delikatniejsze i bardziej cenione, dlatego trafiają do lepszych jakościowo herbat. Bez szaleństwa.
BOP 1- Broken Orange Pekoe, herbata półliściowa. Pochodzą z nizin Cejlonu, listki są grube i czarne. Herbaty z tym oznaczeniem są herbatami liściastymi najniższej jakości, co nie oznacza, że są niedobre. Są po prostu gorsze od tych, które mają cienkie listki i dają delikatniejszy napar.
Tyle na dzisiaj, następnym razem napiszę o herbatach łamanych (ciętych).
Niestety nie miałem jeszcze okazji spróbować wszystkich jakości i gatunków herbat wymienionych w tym zestawieniu, jednak piłem większość. Ciężko jest mi przytaczać producentów herbat, ponieważ herbaty liściaste są sprzedawane w herbaciarniach. Cały przekrój jakości, pochodzenia i smaku wiem, że dostępny jest w herbaciarniach Five O'Clock, ale ich nie ma zbyt wiele w naszym kraju.
Mam nadzieję, że choć trochę się przyda to, co napisałem i smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz