Pozbyłem się włosów, znowu, ale tym razem jestem w miarę zadowolony z efektu. Na sylwestra będą miały pożądaną długość. Wigilia klasowa udała się moim zdaniem bardzo dobrze, jak na warunki mojej klasy. W okres świąteczny wchodzę zadowolony, z poukładanymi książkami i umówionym mieczowym sparingiem.
Dziś w nocy zabieram się za poważne czytanie "Imienia Róży" . Jest pełnia, więc nie bedę zbyt dobrze spał. Pierwszy deadline tej nocy, strona 120!
1 komentarz:
A propos - Tatarkiewicz.
Prześlij komentarz