Oprawa? Jaka oprawa? Parka prowadząca była najbardziej drętwą i najgorszą dwójką konferansjerów w historii. Ja rozumiem, można mieć tremę, ale w pewnym momencie, po prostu staje się tam i wystarczy tylko czytać z kartki. I chyba słowo TYLKO zapadło konferansjerom w pamięci, bo poza czytaniem (bez emocji, intonacji, przecinków, kropek, wykrzykników) nie robili zupełnie nic. Przerwy techniczne trwały latami, a w pewnym momencie czułem się jak na próbie.
Gwóźdź całego przeglądu, czyli uczniowskie kabarety okazały się zbieranina słabych aktorów, beznadziejnych tekstów, taniego humoru, prywatnej widowni (czyli uczniowie szkoły ,znajomi jako jedyni rozumieli rzucane ze sceny gagi) i słabej oprawy. Zagrali kilka piosenek, może i ładnych, ale niezbyt pasujących do kabaretowego założenia przeglądu.
W pewnym momencie ze znajomymi nie wytrzymaliśmy i wyszliśmy, nie czekając na werdykt jury. Jak widać wyżej wyjście na Blagę okazało się zupełnym i totalnym niewypałem. Wieczór uratowało tylko wyjście do baru i palenie tam fajki wodnej w dobrym towarzystwie.
Wyróżnienie dostałem w XI Krośnieńskim Konkursie Literackim za "Nie pora na Węgrzyna"( http://syzmon.blogspot.com/2010/11/nie-pora-na-wegrzyna-wstawa-swit.html ). W nagrodę dostałem Słownik literatury polskiej (przyda mi się do matury, yeah!), fajny atlas z najpiękniejszymi krajobrazami ( nada się na prezent, albo pójdzie do antykwariatu) i "Nad Niemnem" z Grega (sic. trzeci raz to samo).
Kupiłem sobie kubek termiczny z Termita , ma pół litra pojemności, jest z aluminium i wygląda jak dzbanek. Ten nie potłucze mi się jak jego poliwęglanowy poprzednik. Zmieści sie w nim całkiem sporo herbaty, także jest spoko.
Na dniach postaram się wrzucić kolejne opowiadanie.
Świątecznie, korzennie i z hibiskusem.
Na dniach postaram sie wrzucić
3 komentarze:
Całkiem-bardzo-fajnie sobie to wszystko składasz :)
Jak tak patrze na Twoje last.fm to widzę, że z Ciebie jest Mój Człowiek!
Młodzież jest na studiach, a dzieci chodza do liceum. Tak z obserwacji wynika. Za grosz talentu i emocji.
W sziszce jest dobre jedzenie.
I gratuluję, cieciu.
Prześlij komentarz