Mój dom przeżywa zmasowany atak. W kuchni znikają meble, tynk, płytki, szafki. W całym domu jak przyszedłem ze szkoły nie było kaloryferów. Mam dużo złomu, za który będę miał więcej złomu (czyt. miecz) W moim pokoju stoi lodówka, w salonie są szafki, a w sypialni rodziców barek kuchenny i okap na balkonie. Kocham stan, kiedy kuchnia jest wszędzie. Na szczęście poza lodówka w moim pokoju leży też szafka z drogocennymi herbatami, więc mogę się nimi inhalować do woli.
Idę poszukać czajnika...
3 komentarze:
Lodówka w pokoju <3
Bardzo praktyczna sprawa
cienias mięczak charłak i leszcz
k.
Prześlij komentarz