niedziela, 23 stycznia 2011

Zabawa ostrymi narzędziami.

Warsztaty walki bronią białą (które razem z Katem prowadziłem) bardzo udane, wszyscy się pobawili, niektórzy mało się nie pozabijali (sami). Zdjęć z dzisiejszego Elizjum nie ma, bo Flora ma drgawki , a Aniela widzi w ciemnościach (wszystkie zdjęcia zruszone, albo za ciemne) . Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony, mam szczerą nadzieję, że Elizjum się jeszcze rozrośnie. Teraz siedzę nad Savage Worlds i kombinuje nad fajnymi zagadkami dla moich graczy.
Jaód wrócił! Soy happy.
More tea barmaid!

Brak komentarzy: